Wyprawa 32

 

Bardzo lajtowa wyprawa.... a było o tak...

 

Jest piękny jesienny dzień 11 listopada 2007 roku. Niestety choć zapowiadało się dość dużo aut, ostatecznie pojechały 3.

 

Ale za to było bardzo przyjemnie...

 

O godzinie 10 spotykamy się z Tomkiem (biała Niva) na ulicy Raginisa w Białymstoku. Jedziemy szybciutko do Supraśla, gdzie dołącza do nas Grzesiek z rodziną (zielone disco) i tak w 3 autka ruszamy w stronę okalających Supraśla lasów, wjeżdżamy w las po przejechaniu kilkudziesięciu metrów leśna drogą skręcam w małą leśna przecinkę. Droga... a raczej bezdroże prowadzi pięknymi pagórkami na których co i rusz leżą połamane konary drzew, małe kłody itp. Jedziemy ostrymi podjazdami, zjazdami, trawersami. Jest fajnie. Piękne widoki jesiennego lasu umilają nam wycieczkę. Cała ziemia założona jest kolorowymi liśćmi jak dywanem. Wygląda to wszystko naprawdę przepięknie.

 

Chociaż tak naprawdę teren wybierałem taki, by nie było problemów i wystarczyło załączyć 4x4, reduktor włożyć 2 bieg (w uazie) i pięknie powolutku można było się poruszać, to robiliśmy co i rusz postoje w celu podziwiania przyrody i omówienia dalszej trasy.

 

Jednym słowem – pokręciliśmy się kilka godzin po lesie... a potem mając już upatrzone wcześniej miejsce na ognisko, zjechaliśmy i nasza wyprawa skończyła się przy kiełbasce i ogniu...

 

 

 

Przedstawiam wam mapę z punktami które mijaliśmy... naprawdę piękne. Warte odwiedzenia, zobaczenia, podziwiania i przejechania... jednak jeśli nie jesteście zbyt wprawnymi kierowcami aut terenowych to nie ruszajcie tam albo zamiast auto wybierzcie rower.


Opis punktów:

1- Wiata

2- wjazd z drogi leśnej w przecinkę,

3,4,5 - Charakterystyczne miejsca - czyli przecięci się oddziałów leśnych w których są umieszcozne słupki

6, 7 - droga leśna

8- zjazd z drogi głównej w mniejszą drogę leśną... dziś było fajnie rozjeżdzone przez pojazdy wyciągajace drzewo z lasu

9, 10, 11- leśne drogi i przecinki

12, 14 - droga leśna - główna

14- piekne miejsce w rezerwacie Jałówka

15, 16, 17, 18, 19, 20 - jazda drogami leśnymi , sa t drogi głowne i boczne, fajne i malownicze tereny.

 

 

 

Dziękuję za przybycie Tomkowi i Grześkowi z rodziną... było fajnie, miło i wreszcie mój uaz oderwał się od wożenia materiałów budowlanych i pojeździł po lesie (gdzie czuje się najlepiej).
 
Tym razem to Asia robiła fotki. Myslę za za pomoca przeglądarki będzie Wam sie lepiej i sprawniej je ogladało.
Kliknij tu aby oglądać zdjęcia. Wrzuciłem wszystkie fotki jakie otrzymałem... myśle że wszystkie są godne uwagi !!
Stefan (zielony UAZ)
Podstrona wyswietlana 305 razy.

Stefan Ostrowski - www.mojuaz.com
Wszystkie prawa zastrzeżone